- Zakochana para, Jacek i Barbar-a...a...a... Winner i Ness! - śmiała się Anima.
Maroon wtórowała jej śmiechem.
Wtedy nie wytrzymałem...
- Animo. Porozmawiamy w domu. - powiedziałem stanowczo. - Marsz do jaskini, i to już!
Ann podkuliła ogon i odeszła. Maroon poszła w jej ślady.
- Szczeniaki... Kochane, ale czasem nie daję rady... - szepnąłem.
- Jak każdy... - westchnęła Ness.
Zostaliśmy sami, nie czułem zapachu Animy i Maroon.
- Ness...
- Hmm? - odparła.
- Czy... uszczęśliwisz mnie i sprawisz, że będę najszczęśliwszym psem na świecie... - powiedziałem patrząc na nią. - I zostaniesz moją partnerką?
<Ness?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz