-Tylko nie nawdychaj się za dużo tego świeżego powietrza !-zaśmiałam się.
Pies uśmiechnął się.
-Miałam kiedyś siostrę, która ciągle siedziała tak i wdychała...nabawiła się nosówki !
Pies spojrzał na mnie z rozbawioną miną.
-No co ty nie powiesz ?
-Tak...Albo mój kuzyn...on to niezłe ziółka miał w swojej sforze...uhuhu...
<Rambo xd ?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz